W końcu znalazłem wolną chwilę, żeby o tym napisać. Stało się. Wielka nadzieja białych czyli projekt Titan trafił do kosza. Dla większości nie było to dużym zaskoczeniem. Już w zeszłym roku zespół powołany do prac nad grą został odchudzony o dwie trzecie i miał zacząć od zera. Kilka tygodni temu w wywiadzie udzielonym dla Polygon Mark Morhaime potwierdził, że Blizzard zdecydował się zakończyć po siedmiu latach żywot legendarnego już chyba projektu. Co to oznacza dla branży mmo? Możecie przeczytać poniżej.
Titan miał być dla Blizzarda kolejnym po WoW mmo. Dla odmiany osadzonym w realiach sf. Przez cały czas firma niewiele na temat gry, toteż po sieci krąży masa spekulacji. Ciekawy ich zbiór możecie znaleźć tutaj. Zaroiło się również o hipotez odnośnie powodów, dla których firma zdecydowała się zarzucić prace. Tym bardziej, że tłumaczenia wspomnianego wyżej ceo Blizzarda były dość mgliste.
Titan miał być dla Blizzarda kolejnym po WoW mmo. Dla odmiany osadzonym w realiach sf. Przez cały czas firma niewiele na temat gry, toteż po sieci krąży masa spekulacji. Ciekawy ich zbiór możecie znaleźć tutaj. Zaroiło się również o hipotez odnośnie powodów, dla których firma zdecydowała się zarzucić prace. Tym bardziej, że tłumaczenia wspomnianego wyżej ceo Blizzarda były dość mgliste.
Obawy o to, że start nowej gry mógłby zakończyć się klapą możemy włożyć między bajki. Prawdą jest, że każde mmo jest kosztownym przedsięwzięciem i niesie ze sobą spore ryzyko. Jednak kto jak kto ale Blizzard zalicza się do tych firm, które mogą sobie pozwolić na podobną wtopę. Poza tym firma słynie z długich prac nad swoimi grami i przywiązania do detali, więc raczej nie dostalibyśmy gniota.
Czy konkurencja może odetchnąć z ulgą? Na pewno przynajmniej na jakiś czas. Myślę, że wcześniej czy później Blizzard wypuści na rynek kolejne mmo. World of Warcraft nie robi się młodszy i z roku na rok traci graczy. Kiedy liczba jego abonentów spadnie o kolejne kilka milionów firma chcąc nie chcąc będzie musiała zaproponować fanom coś nowego.
Nawet kiedy to nowe mmo wyjdzie nie sądzę by zdołało powtórzyć sukces WoW. Na powodzenie tej gry złożyło się wiele czynników. Jednym z nich było wyczucie czasu. Gra wyszła w momencie gdy nie było na rynku gry adresowanej do szerszego odbiorcy. A na tle ówczesnej konkurencji, czyli takich gier jak Everquest czy Asheron's Call vanilla WoW był naprawdę przyjazny dla nowych graczy.
Teraz sytuacja się zmieniła. Po pierwsze mamy pełno tytułów do wyboru. Spora część z nich jest free to play i nawet jeśli w danym przypadku implementacja tego modelu jest dość restrykcyjna (jak choćby Star Wars: The Old Republic) to przynajmniej można wypróbować daną grę za darmo. Nowe mmo będzie więc mieć znacznie mocniejszą konkurencję.
Po drugie w ciągu nadchodzących kilku lat będziemy obserwować postępującą segmentację rynku. Ponieważ w mmo gra coraz więcej ludzi wydawanie gier skrojonych pod gusta konkretnego odbiorcy (przykładowo miłośników pvp) będzie dużo bardzie opłacalne niż dotychczas. Kiedyś większość mmo aby się utrzymać musiało zaproponować coś każdemu. Teraz nie będzie to konieczne.
Wracając do Titana, wyczytałem na necie, że jednym z powodów odwołania prac mogła być obawa o jego wpływ na populację World of Warcraft. Możliwe, że część fanów porzuciłaby Azeroth na rzecz nowego uniwersum. I ten argument gotów jestem uznać.
Podsumowując: to że Blizzard wyrzucił do kosza jeden projekt nie oznacza, że odwrócił się plecami do gier mmo. Wcześniej czy później światło dzienne ujrzy następca WoW choć na razie trudno spekulować czym on będzie. Mam tylko nadzieję, że kiedy to się stanie nie zdominuje rynku tak jak jego poprzednik. World of Warcraft przez swój sukces zatrzymał de facto rozwój mmo na kilka lat, ponieważ wszyscy usiłowali skopiować grę licząc na zdobycie równie licznej rzeszy fanów. Dla dobra gatunku mmo wolałbym, żeby następnym razem tak się nie stało.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz