Mój stosunek do indie mmo określiłbym jako umiarkowanie sceptyczny. Wynika to w głównej mierze z natury tych gier. MMO to nie towar tylko usługa. W przypadku gier online twórca oprócz stworzenia gry musi utrzymywać infrastrukturę i cały czas dodawać nowy content. Z tego powodu mniejsze firmy a tym bardziej grupki pasjonatów mają w tej branży pod górkę. Jakiś czas temu przeglądając youtube trafiłem na video Hive Leadera poświęcone grze o dość enigmatycznym tytule Project: Gorgon. I powiem tak: po dziesięciu latach grania w mmo dość trudno mi zaimponować. Ta gra mimo, że jest w stadium alfa i nie stoi za nią żadne duże studio wciągnęła mnie bardziej niż niejeden wysokobudżetowy tytuł.
sobota, 25 października 2014
poniedziałek, 20 października 2014
Middle-earth: Shadow of Mordor - recenzja
Lepiej późno niż wcale. Poniższy tekst miał ukazać się przed ponad tygodniem. Niestety życie zadecydowało inaczej i nie dane mi było wygospodarować dostatecznie dużo wolnego czasu by spisać całość moich przemyśleń na temat gry. Bohaterem dzisiejszej recenzji będzie najnowsze dziecko studia Monolith - Middle-earth: Shadow of Mordor. Zanim zaczniemy chciałbym wyjaśnić dwie sprawy. Po pierwsze w recenzji jest kilka spoilerów, więc czytacie na własne ryzyko. Po drugie będę się często odwoływał do gry Batman: Arkham Asylum i jej kontynuacji. Shadow of Mordor jest de facto klonem tej serii osadzonym w realiach Śródziemia. Nie uważam, że imitacja sama w sobie jest czymś złym. Jeśli tylko developerzy poważnie podejdą do sprawy zamiast bezmyślnie kopiować rozwiązania zaczerpnięte z innych gier. Seria o przygodach Batmana wypracowała pewien standard, z którym podobne gry będą musiały się mierzyć. Czy Middle-earth: Shadow of Mordor wytrzymuje to porównanie? Zapraszam do dalszej lektury.
czwartek, 9 października 2014
Alien: Isolation - pierwsze wrażenia
Pomiędzy mną a windą, do której musiałem się dostać była długa na trzydzieści metrów sala. Biegało po niej czterech kolesi uzbrojonych w pistolety. Otwarta konfrontacja nie wchodzi w grę. Przekonałem się o tym kiedy jeden z nich sprzedał mi headshota jak tylko wszedłem do pomieszczenia. Pora na plan B, czyli skradanie. Niestety taktyka, która znakomicie sprawdzała się w Thief'ie czy Splinter Cell tutaj nie zdała egzaminu. Mimo, iż oświetlenie na stacji Sevastopol pozostawia wiele do życzenia napastnicy widzieli dość by nafaszerować mnie ołowiem gdy tylko wyszedłem zza osłony. W końcu przyszedł mi do głowy pomysł. Tłukąc kluczem francuskim w ścianę zwabiałem ich do sąsiedniego pomieszczenia by tam wykończyć jednego po drugim. Jak już udało się zajść od ich tyłu wszyscy wykazali niską odporność na ciosy wspomnianym wcześniej kluczem w potylicę. Gwoli ścisłości - niniejszy wstępniak to nie opis moich zajęć w czasie wolnym tylko gameplay z najnowszej gry osadzonej w uniwersum obcego - Alien: Isolation.
poniedziałek, 6 października 2014
Był sobie Titan
W końcu znalazłem wolną chwilę, żeby o tym napisać. Stało się. Wielka nadzieja białych czyli projekt Titan trafił do kosza. Dla większości nie było to dużym zaskoczeniem. Już w zeszłym roku zespół powołany do prac nad grą został odchudzony o dwie trzecie i miał zacząć od zera. Kilka tygodni temu w wywiadzie udzielonym dla Polygon Mark Morhaime potwierdził, że Blizzard zdecydował się zakończyć po siedmiu latach żywot legendarnego już chyba projektu. Co to oznacza dla branży mmo? Możecie przeczytać poniżej.
środa, 1 października 2014
Middle-earth: Shadow of Mordor - pierwsze wrażenia
Na ogół nie biorę się za pisanie w takich godzinach ale dopiero teraz udało mi się oderwać od Middle-earth: Shadow of Mordor. Losy gry śledziłem od dłuższego czasu i to z kilku powodów. Po pierwsze jako fan Tolkiena chciałem wiedzieć co twórcy gry zrobią ze Śródziemiem. Po drugie jako fan Batman Arkham Asylum i kolejnych części serii byłem ciekaw jak taka gra sprawdzi się w uniwersum, które pasuje do niej jak pięść do nosa. Okazuje się, że całkiem nieźle a przynajmniej takie mam wrażenia po pierwszych kilku godzinach spędzonych z grą.
niedziela, 28 września 2014
Black Desert - dla kogo jest ta gra?
Black Desert jest jedną z tych gier, o których się wie ale niezbyt nas one interesują. Przynajmniej do czasu gdy uda się dowiedzieć trochę więcej na ich temat. Tak się złożyło, że kilka dni temu miałem okazję obejrzeć na mmobomb krótki filmik zawierający gameplay z komentarzem. Mam teraz nieco lepsze pojęcie o grze i choć jest tu kilka elementów, z którymi bardzo chciałbym się bliżej zapoznać to całość zapowiada się raczej na produkt niszowy.
poniedziałek, 22 września 2014
Head start, którego nie było
Ludzie, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z danym mmo w momencie premiery nie mają łatwego życia. To wie chyba każdy, komu zdarzyło się zaliczyć choćby jedną z nich. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy przechodzić do porządku dziennego nad każdą wtopą popełnioną przez twórców podczas startu gry. Szczególnie jeśli firma wydająca daną grę ma na kocie kilka innych premier, z których przynajmniej jedna poszła bez większych zgrzytów. Ci z Was, którzy na bieżąco śledzą wydarzenia ze światka mmo wiedzą już o jakiej grze będzie mowa. Zachodnia premiera ArcheAge, za którą odpowiada Trion Worlds to jak dotąd jeden wielki burdel i to z kilku powodów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)