W pierwszym poście tego bloga pisałem o subskrypcjach a konkretnie o dwóch grach, które wyjdą w tym roku i zdecydowały się na start z obowiązkowym abonamentem. Mowa oczywiście o Wildstar i The Elder Scrolls Online. Mój stosunek do tego modelu finansowania mmo określiłbym jako umiarkowanie sceptyczny. Druga z wymienionych gier poza subskrypcją uraczy nas dodatkowo item shopem. Ta kombinacja, rzecz jasna nie wszystkim przypadła do gustu. Na postawie tego co do tej pory można było przeczytać o grze mogę śmiało powiedzieć, że TESO nie zrewolucjonizuje branży mmo. Z tych przyczyn przyszłość gry rysuje się w dosyć ponurych barwach. Oczywiście, w momencie premiery Bethesda sprzeda kilka milionów pudełek. Pytanie tylko jak ich gra poradzi sobie na trudnym rynku mmo w rok czy dwa po wydaniu.
wtorek, 14 stycznia 2014
niedziela, 5 stycznia 2014
Blade & Soul - pierwsze wrażenia
Dzisiejszy post będzie krótszy niż zwykle. Gra, o której pisze jest dostępna po chińsku i koreańsku. Ponieważ nie znam żadnego z tych języków nie jestem w stanie ocenić wszystkich aspektów gry. Blade & Soul bo o niej mowa jest w ścisłej czołówce mmo w Korei Południowej. Od jakiegoś czasu trwają pracę nad chińską wersją. 28 listopada zeszłego roku ruszyła open beta. Ponieważ wydawca nie blokuje adresów ip spoza Chin zagrać może każdy. Co prawda gra jest po chińsku ale na sieci można znaleźć poradniki po angielsku opisujące proces instalacji i rejestrację konta (np. tutaj). Istnieje również stworzony przez społeczność patch częściowo lokalizujący ui gry na angielski. Ponieważ NCsoft nie spieszy się z wydaniem BnS na zachodzie postanowiłem sprawdzić czy w ogóle opłaca mi się czekać. Po spędzeniu kilkunastu godzin z grą powiedziałbym że tak, choć miałbym kilka zastrzeżeń.
wtorek, 31 grudnia 2013
MMO survival
Jeśli, Drogi Czytelniku grasz w różne mmo przez dziewięć lat lub dłużej tak jak ja, to jest więcej niż prawdopodobne, że od czasu do czasu zdarza Ci się coś o nich poczytać. Jeśli praktykujesz ten nawyk od kilku lat z pewnością zauważyłeś, iż twórcom gier zdarza się dziś popełniać te same błędy jakie inne studia zaliczyły kilka lat temu (Panowie i Panie z Bethesdy i Carbine - to również o Was). Z tego też względu postanowiłem sklecić na prędce ten oto krótki poradnik. Zastosowanie się do poniższych reguł nie gwarantuje, że gra automatycznie odniesie sukces. Rynek mmo z roku na rok staje się coraz trudniejszy. Powinno za to oszczędzić potencjalnemu wydawcy sytuacji, w której trzeba zwinąć interes w dwa lata po premierze gry. Dobrego mmo nie poznaje się po ilości sprzedanych pudełek. O tym czy gra chwyciła decyduje liczba graczy jaką dany tytuł zdoła utrzymać w dłuższym okresie czasu.
czwartek, 19 grudnia 2013
Marvel Heroes - pierwsze wrażenia
Nie uważam się za fana gier typu hack'n'slash. Podobny stosunek mam do tych mmo, gdzie wcielamy się w superbohaterów. Nie dlatego, że mam coś przeciw komiksom (folder na moim kompie z komiksami i filami z Batmanem waży jakieś 160 GB). Po prostu nie mam dobrych wspomnień związanych z tymi grami (między innymi DC Universe Online). Po Marvel Heroes sięgnąłem głównie po to by przekonać się jak wygląda połączenie klasycznego mmo z hack'n'slashem. W chwili pisania tego posta mam na liczniku kilkanaście godzin z grą. Trochę za mało, żeby napisać pełnoprawną recenzję. Za to dość by stwierdzić, że choć nie dostałem tego czego oczekiwałem to mimo wszystko warto sięgnąć po Marvel Heroes.
sobota, 30 listopada 2013
Na starych i nowych śmieciach
Parę dni temu zainstalowałem dwa mmo: Lord of the Rings Online i Marvel Heroes. To pierwsze aby sprawdzić jak zmieniły się klasy po premierze dodatku Helm's Deep. To drugie ponieważ nie miałem dotychczas okazji grać w syntezę klasycznego mmo z hack'n'slashem. Miałem jeszcze jeden powód by sięgnąć po te gry: zmęczenie Guild Wars 2 i sposobem w jaki od ponad roku ArenaNet serwuje nam nowy content. Mowa tu oczywiście o living story.
piątek, 25 października 2013
Batman: Arkham Origins - pierwsze wrażenia
Ten blog miał być wyłącznie o mmo ale niech tam. Grę o której mowa można z czystym sumieniem polecić każdemu. Jeśli zaś, Drogi Czytelniku, jesteś fanem przygód mrocznego rycerza jest to dla Ciebie pozycja obowiązkowa. Batman: Arkham Origins kupiłem na Steam w preorderze i pobrałem jak tylko gra stała się dostępna. Tak na marginesie - gra już jest do ściągnięcia na Piratebay (na 3 miejscu globalnego top100). Z jednej strony fakt ten cieszy bo świadczy o popularności najnowszego dziecka WB Games. Z drugiej może budzić zastrzeżenia co do jakości zabezpieczeń jakie Valve stosuje w swoim sklepie. Nie jest to pierwszy przypadek kiedy gra sprzedawana przez Steam w tempie ekspresowym trafia na torrenty. Poniżej znajduje się opis moich wrażeń po rozegraniu pierwszych pięciu godzin.
środa, 9 października 2013
Spoczywając na laurach, czyli słów kilka o przyszłości Lord of the Rings Online
Drugi post i znowu o pieniądzach.
Niestety post nad którym pracowałem, dotyczący modelu pve w
dzisiejszych mmo, będzie musiał poczekać. Dziś chciałbym napisać
kilka słów o lotro a konkretnie o decyzji Turbine, że kolejna
część epic story, która wyjdzie z chwilą wypuszczenia dodatku
Helm's Deep nie będzie dostępna za darmo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)