Stało się. Po kilkunastu latach przerwy uległem wreszcie presji otoczenia i sprawiłem sobie konsolę. Wybór padł na najnowszą odsłonę Maszyna Sony sprzedaje się lepiej, więc w przyszłości oferta gier na nią będzie pewnie bogatsza niż na Xbox One. Skoro posiadam nowy sprzęt do grania to rzecz jasna mam zamiar pisać o grach, które na tą platformę wychodzą. W najbliższej przyszłości na pewno zajmę się Destiny. W zależności od tego ile czasu uda mi się wygospodarować, po premierze wrzucę na blog pierwsze wrażenia a potem być może pełną recenzję. Nieco później w tym roku wychodzi Dragon Age: Inquisition. Ponieważ interfejs obu poprzednich gier z serii pisano głównie z myślą o konsolach (co niestety dało się odczuć na pc) jest więcej niż prawdopodobne, że kupię wersję na ps4. Gdyby ktoś miał sugestie jakimi jeszcze erpegami i mmo na PlayStation powinienem się zainteresować to wpisujcie je w komentarzach.
niedziela, 31 sierpnia 2014
10 mmo w 10 dni: 7. Ragnarok Online 2
Dawno, dawno temu (przynajmniej jak na standardy branży mmo), w 2002 r. wyszła gra zatytułowana Ragnarok Online. Wyglądała trochę jak Ultima Online tyle, że w mangowej estetyce. Trochę osób w to grało (ponoć milion). Najwyraźniej dość by wydawcy opłacało się wydać sequel, który będzie bohaterem dzisiejszego odcinka. W 2012 r. w Korei ukazał się Ragnarok Online 2: Legend of the Second stanowiący nie tyle kontynuację ile reboot wcześniejszego mmo. Tym razem gra jest w pełni 3d, choć wygląda jakby wyszła sześć a nie dwa lata temu. Zanim zaczniemy jeszcze jednak uwaga. Jeśli komuś słowo Ragnarok nasuwa skojarzenia z mitologią ludów Skandynawii to muszę ostudzić jego zapał. Gra bazuje na mandze, która ze wspomnianej mitologii zaczerpnęła chyba tylko nazwy miejsc i postaci.
piątek, 29 sierpnia 2014
10 mmo w 10 dni: 6. Perfect World International
Ten post powinien się nazywać "Odcinek 6. Chińska Ramotka". Tym właśnie jest Perfect World International (nazywany tak dla odróżnienia od chińskiej wersji gry). Problem z azjatyckimi mmo polega na tym, że są do siebie dużo bardziej podobne niż ich zachodni krewniacy. Przynajmniej te spośród nich, w które zdarzyło mi się grać. Gdybym miał podsumować PWI w paru słowach powiedziałbym: stadium pośrednie między Lineage II a Terą. Po upływie tych kilku godzin poświęconych na grę Perfect World poleciał z mojego dysku by już nigdy więcej tam nie zawitać. W zasadzie powinieneś Drogi Czytelniku zakończyć czytanie tego posta w tym miejscu. Osoby o skłonnościach masochistycznych, pragnące dowiedzieć się czemu gra tak bardzo zalazła mi za skórę zapraszam do dalszej lektury.
środa, 27 sierpnia 2014
10 mmo w 10 dni: 5. Rift
Jakieś trzy-cztery lata temu Rift był moim głównym mmo (było to jeszcze przed konwersją do free to play). Od tego czasu raz na jakiś czas wracam do Telary (tak nazywa się świat), gram kilka tygodni po czym znowu opuszczam grę. Pisanie tego cyklu było dobrą okazją do powrotu, toteż bez chwili zastanowienia dodałem mmo Trion Worlds do listy opisywanych gier. Tym razem jednak zamiast odkurzyć któregoś z moich altów postanowiłem wejść w skórę kogoś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z Riftem. Stworzyłem sobie nowe konto, na nim nową postać i ruszyłem na podbój Telary.
poniedziałek, 25 sierpnia 2014
10 mmo w 10 dni: 4. DC Universe Online
Spośród gier wybranych na potrzeby tego cyklu DCUO zalicza się do grupy tych, w które zdarzyło mi się grać wcześniej. Był to jednak kilkugodzinny epizod, z którego zapamiętałem tylko kreator postaci (jeden z najgorszych jakie zdarzyło mi się widzieć w mmo). Mimo, iż sam jestem fanem Batmana granie jako superbohater w mmo nigdy mnie nie pociągało. Głównie dlatego, że pod komiksową estetyką gry kryje się zwykle ten sam gameplay co w WoW i jego klonach. Nie inaczej jest w przypadku DCUO.
sobota, 23 sierpnia 2014
10 mmo w 10 dni: 3. Star Wars The Old Republic
Dzisiejszy post będzie krótszy od pozostałych z cyklu. W sumie będzie jednym z najkrótszych jakie napisałem. Powody są dwa. Pierwszym jest brak czasu. Ze względu na pracę miałem w tym tygodniu znacznie mniej czasu na napisanie tego odcinka, niż początkowo przypuszczałem. Drugi powód jest następujący: nie mam zamiar poświęcić na tego gniota więcej czasu niż to konieczne.
czwartek, 21 sierpnia 2014
10 mmo w 10 dni: 2. Path of Exile
Drugi odcinek cyklu 10 mmo w 10 dni zdecydowałem się poświęcić na Path of Exile. Z zamiarem wypróbowania gry studia Grinding Gear Games nosiłem się od dłuższego czasu. Miałem zamiar to zrobić zaraz po zakończeniu mojej przygody z Marvel Heroes. Niestety los zdecydował inaczej. Ze względu na niedobór czasu musiałem włączyć PoE do grona gier, w które "pogram jak znajdę wolną chwilę" (czyli pewnie nigdy). Przypomniałem sobie o niej przy układaniu listy gier do tego cyklu. Poniżej znajdziecie opis moich wrażeń na podstawie pierwszych kilku godzin gry.
wtorek, 19 sierpnia 2014
10 mmo w 10 dni: 1. Firefall
Na pierwszy ogień (dosłownie i w przenośni) w moim cyklu 10 mmo w 10 dni wybrałem Firefall: shooter mmo firmy Red 5 Studios, którego akcja rozgrywa się na ziemi w niedalekiej przyszłości. Jak to często bywa w science fiction najechali nas kosmici z innego wymiaru a nasza postać jest ostatnią nadzieją ludzkości na ich pokonanie. Krótko mówiąc fabuła nie poraża ale to przecież mmo. Nikt nie będzie grał w Firefall ze względu na fabułę. Na wstępie chciałbym dodać, że na ogół nie grywam w shootery, dlatego oceniam grę przede wszystkim z perspektywy gracza mmo. Miłej lektury.
niedziela, 17 sierpnia 2014
10 mmo w 10 dni
Dawno tu nie zaglądałem. Na szczęście w ciągu nadchodzących trzech tygodni postaram się nadrobić zaległości. Od dłuższego czasu miałem chęć na napisanie jakiegoś dłuższego cyklu. Po namyśle postanowiłem pójść w ślady takich blogerów jak choćby Sypster czy Jason Winter i stworzyć cykl typu x gier w x dni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








